|
Kielce wyłaniają się z otchłani historii w XI stuleciu jako osada na
południowym skraju Gór Świętokrzyskich, której początki giną w pomroce
dziejów i wbrew
powszechnej opinii, są starym miastem liczą bowiem ponad 900
lat. W okresie wczesnopiastowskim okolice osady Kielce stanowiły własność
książęcą, a udowodnione jest, że w latach siedemdziesiątych XII w. były już
własnością biskupstwa krakowskiego, zaś w 1171 r. biskup Gadko (Gedeon)
herbu Gryf, ufundował kolegiatę pod wezwaniem Najświętszej Marii
Panny, przenosząc następnie parafię św. Wojciecha do kościoła biskupiego.
Celem nadania książęcego (Władysława Hermana) na rzecz biskupów była
chrystianizacja kraju i kolonizacja słabo zaludnionych terenów. Z
przekazaniem tych terenów biskupstwu wiąże się założenie opactwa
Benedyktynów na Świętym Krzyżu, które miało wspierać biskupów w misji
chrystianizacyjnej. Klasztor powstał bowiem w latach 1135-1137, a jego
głównym fundatorem był Bolesław Krzywousty.
Za rządów Wincentego Kadłubka (1208-1218) powstała tu szkoła parafialna,
której pierwszym, znanym z dokumentów z roku 1229, absolwentem ("magistrem")
był niejaki Henryk. Z tej szkoły wyszedł też prawdopodobnie dominikanin
Wincenty z Kielc, autor "Żywota św. Stanisława".
Pierwsza wzmianka o Kielcach w dokumentach średniowiecznych pochodzi z roku
1212. Papież w roku 1227 potwierdził przywilej zezwalający biskupom
krakowskim na lokację Kielc na prawie niemieckim. Prawa miejskie Kielce
uzyskały przed 1295 rokiem.
W
połowie wieku XIII napady tatarskie na Polskę zniszczyły Kielce doszczętnie,
lecz miasto szybko się odbudowało. W tym czasie kościół kielecki otoczono
wysokim murem i zaopatrzono w strzelnice i blanki. Pod koniec XV wieku
kardynał Fryderyk Jagiellończyk nadał miastu herb: złotą koronę w polu
czerwonym, a pod koroną litery "C.K." (Civitas Kielcensis – Miasto Kielce).
W zbiorach Muzeum Narodowego w Kielcach zachował się mosiężny tłok pieczęci.
Nie jest to oczywiście oryginalny tłok kardynała Fryderyka Jagiellończyka,
który nadał miastu herb w latach 1493-1503.
Istotne zmiany w dziejach Kielc przyniósł przełom wieku XVI i XVII.
Rozwijające się wówczas w dobrach biskupów krakowskich górnictwo żelaza i
metali kolorowych w okalających Kielce miejscowościach: Niewachlowie,
Kostomłotach, Miedzianej Górze, Bobrzy, Samsonowie, Białogonie i in.
Spowodowało, że zaczęli tu przybywać wysoko wykwalifikowani obcokrajowcy,
głównie pochodzenia włoskiego, ale także Węgrzy, Słowacy i Niemcy.
W czasie wojny ze Szwedami miasto spłonęło. Ocalał jedynie pałac wraz z
kościołem oraz kościół na Karczówce. W roku 1655 wojska króla szwedzkiego
Karola Gustawa przeszły przez miasto i ściągnięta została kontrybucja.
Większym jednak nieszczęściem dla Kielc były epidemie, które szerzyły się w
okresie wojny.
Po zakończonym "potopie", od października 1662 roku do maja 1663 r. miasto
było okupowane przez zbuntowane oddziały (ok. 12 tysięcy żołnierzy) tak
zwanego Związku Święconego. W tym okresie ucierpieli nie tylko mieszczanie
kieleccy, ale także okoliczne dobra biskupie, co poważnie osłabiło rozwój
gospodarczy miasta i okolicy. Dopiero zaraza zmusiła zbuntowane wojska do
opuszczenia Kielc. W roku 1673 liczba mieszkańców uległa zmniejszeniu do 623
osób.
W toku dalszych działań militarnych różnego rodzaju wojska wielokrotnie
jeszcze przechodziły przez Kielce zawsze pobierając kontrybucję, na które
przeznaczano sumy pochodzące z podatków. Wzrastały też sumy podatku, które
miasto zmuszone było odprowadzić do skarbu królewskiego. Zamarł handel,
rzemieślnicy znacznie pomniejszyli produkcję. Okoliczne kopalnie i huty w
większości zaprzestały pracy. Stan taki trwał do zakończenia wojny domowej,
która toczyła się do roku 1711. To, że Kielce nie spotkał los innych
podobnych małych miast, które po tym okresie nie podniosły się już z upadku,
było zasługą właścicieli miasta, biskupów krakowskich. Kolejni biskupi: K.
Łubieński i K. Sołtyk uczynili wiele w dziedzinie ożywienia działalności
gospodarczej w ich włościach kieleckich.
Miały wówczas także miejsce inne wydarzenia brzemienne w
skutkach dla miasta. Zgodnie z ustawą przyjętą przez Sejm Czteroletni, w
1789 roku dobra biskupów krakowskich zajęte zostały przez administrację
królewską. Biskup dostał jako odszkodowanie pensje 100 000 złotych polskich
rocznie.
Okres prosperity został niebawem zahamowany, kiedy to wskutek wybuchu wojny
polsko-rosyjskiej, a następnie powstania kościuszkowskiego, Kielce były
znowu niszczone przez przemarsze wojsk, a klasa miejska narażona na
uszczerbek wskutek kontrybucji. Były także chwile podniosłe, kiedy Naczelnik
Tadeusz Kościuszko po bitwie pod Szczekocinami przebywał wraz ze swoimi
oddziałami przez trzy dni w Kielcach od 7 do 9 czerwca 1794 roku. Kwaterując
w "wójtostwie" wydał manifest o wypowiedzeniu wojny
Prusom. Natomiast Bartosz Głowacki, ciężko ranny w bitwie pod Szczekocinami,
przywieziony do Kielc zmarł w miejscowym szpitalu i został pochowany
najprawdopodobniej na cmentarzu kolegiaty.
Były to już ostatnie miesiące niepodległości. W wyniku III rozbioru Polski,
Kielce znalazły się w zaborze austriackim, wchodząc w skład tak zwanej
Galicji Zachodniej. Wtedy też nastąpił awans administracyjny miasta. Zaborca
uczynił bowiem Kielce stolicą cyrkułu ze starostą na czele, podległym
bezpośrednio władzom krajowym we Lwowie. Równocześnie w celu sprawnego
zarządzania zakładami przemysłowymi w okolicach Kielc, w mieście ustanowiono
Dyrekcję Górniczą.
Kolejnym awansem miasta było powołanie w wyniku bulli papieża Piusa VII,
nowej diecezji ze stolicą w Kielcach. Uroczysty ingres bpa W. Górskiego miał
miejsce w roku 1805.Niebawem w wyniku klęski Austrii w wojnie z Napoleonem, w lecie roku 1809
Kielce znalazły się na terytorium Księstwa Warszawskiego.
W czasach Księstwa Warszawskiego Kielce były siedzibą władz powiatowych
departamentu radomskiego. Funkcjonowała też nadal Dyrekcja Górnicza. Ogromny
wysiłek finansowy, jaki na cele wojskowe poniosło wówczas całe społeczeństwo
Księstwa, spowodował, że do roku 1816 wybudowano w Kielcach jedynie 3 nowe
domy.
W wyniku traktatu wiedeńskiego, w związku z utworzeniem Wolnego Miasta
Krakowa, władze Królestwa Polskiego stanęły przed problemem, gdzie umieścić
siedzibę władz dawnego departamentu krakowskiego. Wybrano Kielce, między
innymi ze względu na to, że w gmachu św. Leonarda i pałacu biskupów
krakowskich, były pomieszczenia nadające się na biura władz
wojewódzkich w tym Komisji Wojewódzkiej, czyli władz administracyjnych II
instancji. Samo przeniesienie stolicy województwa do Kielc nastąpiło w roku
1818. Przyczyniło się to do dynamicznego rozwoju miasta. Niebawem miały
miejsce jeszcze inne, także korzystne zmiany. Z inicjatywy Stanisława
Staszica Dyrekcję Górniczą przekształcono w Główną Dyrekcję Górniczą, przy
której w latach 1816 - 1826 funkcjonowała Szkoła Akademiczno - Górnicza,
będąca pierwszą polską politechniką. Wykształciła ona ponad 40 inżynierów, a
profesorami w niej byli tej miary uczeni co J. B. Pusch czy J. J. Graff,
sprowadzeni do Kielc z Saksonii. Do czasów powstania listopadowego
funkcjonowała w mieście rządowa męska szkoła średnia, której kurs nauk
kończył się maturą. W Szkole Wojewódzkiej, bowiem taką nosiła ona nazwę,
uczyło wielu wybitnych nauczycieli, późniejszych profesorów uniwersytetu m.
in.: A. Krzyżanowski i A. Frączkiewicz, a wśród wychowanków byli: późniejszy
ksiądz Piotr Ściegienny, czy filozof Ludwig Królikowski. Powstały też
pierwsze średnie prywatne szkoły żeńskie oraz księgarnia i drukarnia.
Usytuowanie w Kielcach wielu urzędów spowodowało znaczne ożywienie w
zakresie budownictwa. Pociągało to za sobą konieczność sporządzenia planu
zabudowy miasta. Dokonał tego geometra M. Potocki, który plan taki
przedstawił w roku 1823.
Ten pomyślny okres dla miasta zakończył się po powstaniu listopadowym. W
momencie wybuchu powstania w Kielcach działało Towarzystwo Patriotyczne,
miało miejsce formowanie dwóch pułków krakusów i dwóch pułków piechoty.
Okoliczne huty produkowały broń i amunicję dla potrzeb wojska polskiego.
Działania wojenne w zasadzie ominęły Kielce. Po zajęciu miasta przez wojsko
rosyjskie, mieszkańcy Kielc odczuli, że nadeszły nowe czasy. W województwie
(od roku 1837 guberni) najwyższą władze sprawował naczelnik wojenny. Liczne
grono urzędników uszczupliło się, gdy w roku 1840 car podjął decyzję o
likwidacji gimnazjum w Kielcach. Była to represja za próbę ucieczki do
Galicji dwóch kilkunastoletnich uczniów, którzy w czasie śledztwa wydali
pozostałych spiskowców - współkolegów. Dopiero po czterech latach władze
oświatowe zezwoliły na uruchomienie w Kielcach szkoły wyższej realnej,
której absolwenci, mimo wysokiego poziomu nauczania, nie posiadali prawa do
kontynuowania nauki na uniwersytecie. Jednym z uczniów tej szkoły był Adolf Dygasiński. Wznowienie nauki w szkole średniej zbiegło się ze znacznie
ważniejszymi wydarzeniami o charakterze politycznym, bowiem w październiku
1844 wykryty został spisek ks. Piotra Ściegiennego. Został on aresztowany w Kielcach w czasie finałowych przygotowań do wystąpienia przeciwko zaborcy.
|