|

- Jasiu! Znów dostałeś pałę z historii! - mówi tata z wyrzutem.
- To przez Napoleona, tatku!
- Masz się z nim więcej nie zadawać!
◊◊◊
W małej restauracji na południu Włoch gość zamawia pieczonego gołębia. W
chwilę po otrzymaniu dania wzywa kelnera.
- Czy gołąb, którego mi pan podał jest młody?
- Oczywiście, proszę pana.
- To co oznacza ta karteczka przywiązana do jego nogi: „Idę z odsieczą –
Garibaldi”.
◊◊◊
Lipiec. Na jednej z londyńskich ulic, w czasie ulewnego deszczu do Anglika
podchodzi zagraniczny turysta i pyta:
- Proszę mi powiedzieć, kiedy u was,
w Londynie, jest lato?
- Różnie. Na przykład w zeszłym roku było w piątek.
◊◊◊
- Dlaczego polska kapusta pojechała do Belgii?
- Bo chciała zostać brukselką.
◊◊◊
Hans Schmidtke prowadzi na smyczy dużego psa. Zatrzymuje go sąsiad i pyta:
- Hans, czy ten pies, to owczarek niemiecki?
- Jawohl! – odpowiada pies.
◊◊◊
W paryskiej restauracji jeden z gości co chwilę zamawia i wypija szklaneczkę
whisky.
- Czy pan wie – zwraca się do niego siedzący obok mężczyzna – że w skutek
nadużywania alkoholu umiera rocznie 10 tysięcy Francuzów?
- Wszystko mi jedno. Jestem Anglikiem.
◊◊◊
- Co ci przypominają swoim kształtem Włochy?
- Gumowy but.
- Dlaczego gumowy?
- Bo przecież dookoła jest woda.
◊◊◊
Francuz pyta kolegę:
- Dlaczego codziennie jadasz obiady w restauracji położonej na wieży Eiffla?
- Bo to jedyne miejsce, skąd nie widać tej paskudnej budowli.
◊◊◊
W Wenecji rodzina zmarłego zwraca się do księdza w sprawie pogrzebu. Ksiądz
mówi:
- Mamy pogrzeby w trzech kategoriach cenowych.
- Nas interesuje najtańsza.
- Proszę bardzo. Nieboszczyk i ksiądz w gondoli, goście żałobni wpław.
◊◊◊
Co mają wspólnego: fundusze z Unii Europejskiej i kosmici?
- Ciągle o nich słyszysz, ale nigdy ich nie widziałeś.
◊◊◊
Z brytyjskiej prasy: „Nasza waluta traci na wartości. Pewien turysta, który
wrzucił 50 centów do słynnej fontanny di Trevi w Rzymie i dostał mandat za
zaśmiecanie środowiska”.
◊◊◊
Angielska telewizja wysyła ekipę, aby sfilmowała potwora z Loch Ness. Na
miejscu operator pyta jednego z mieszkańców:
- Kiedy pojawia się ten słynny wąż morski?
- Najczęściej po szóstej whisky.
◊◊◊
Nauczycielka mówi do ucznia:
- Jasiu, twoje wypracowanie do złudzenia przypomina mi hiszpańską corridę.
- Dlaczego?
- Bo są w nim same byki.
◊◊◊
Francuz mówi do syna:
- W twoim wieku Napoleon miał najlepsze stopnie w klasie!
- Tak, a w twoim wieku był już cesarzem.
◊◊◊
John wyjechał do Wenecji. Po powrocie opowiada kolegom wrażenia z wycieczki:
- To nieprawdopodobne! W całym mieście powódź, a oni wciąż śpiewają!
◊◊◊
Dwie turystki robią sobie zdjęcia pod krzywą wieżą w Pizie. W pewnej chwili
jedna mówi:
- Poczekaj, zaparkuję samochód trochę dalej.
- Dlaczego?
- Bo jak wróci mój mąż i zobaczy samochód tak blisko wieży, to pomyśli, że znowu
miałam problemy z zaparkowaniem.
b
wstecz
|