|
Karnawał
dla najmłodszych
Karnawał
polski nazywano Zapustami i nazwy tej używano albo dla całego
okresu od Nowego Roku do Środy Popielcowej, albo tylko dla ostatnich,
najbardziej szalonych dni przed Popielcem.
Z zapisków
encyklopedycznych wynika, że nazwa karnawał pochodzi od łacińsko -
włoskiego słowa carnavale, którego człony caro - mięso i
vale - bywaj, oznaczają razem, w wolnym przekładzie, pożegnanie
mięsa, a wraz z nim wszelkiego rodzaju uczt, zabaw i hulanek oraz
nieuchronne zbliżanie się Wielkiego Postu. Jest to czas liczony od Nowego Roku
lub Trzech Króli do wtorku zwanego kusym czyli diabelskim,
poprzedzającym Środę Popielcową, czas tańców, uczt, maskarad i ogólnej
wesołości.
W naszej szkole obchodzono dzień karnawału w
klasach 0-3, gdzie prawdziwa zabawa karnawałowa odbyła się w sali gimnastycznej.
Do tańca rozbawionych uczestników grał zespół muzyczny „Sonata”, a solistką była
pani mgr Agnieszka Król, która codziennie opiekuje się dziećmi w świetlicy
szkolnej oraz organizuje grupę taneczną w klasach młodszych. Ona to prowadziła
cała zabawę, organizując tańce w parach, wężyki taneczne, konkursy na
najlepiej zatańczony taniec w takt zagranej muzyki. Zabawa była bardzo udana,
tym bardziej, że pomagali uczniowie z klas starszych, którzy mają rodzeństwo lub
są zaprzyjaźnieni z klasami młodszymi, nieocenieni rodzice, nauczyciele
uczący w tych klasach no i wychowawcy klas. Wszyscy uczestnicy zabawy byli
odświętnie, karnawałowo ubrani.
Mogliśmy zobaczyć księżniczki w sukniach białych, różowych i niebieskich bogato
zdobionych brokatem, rycerzy, Indian i Indianki, kowboi, potworów,
Batmanów, Hindusów i Hinduski, "Pipi" ze sławnej lektury szkolnej, czarodzieji i
czarodziejki, i innych.
Wszyscy bawili się szaleńczo.
W przerwie dla zmęczonych tancerzy rodzice przygotowali słodkie „co nieco” i
napoje chłodzące.
Atmosfera była bardzo rodzinna i serdeczna.
A za rok znowu kolejna zabawa!
Wytrzymajmy! Doczekamy!
|