|
W
ramach integracji uczniów klas czwartych wychowawcy, opiekunowie i uczniowie
pojechali 24 października, na basen Perła do Nowin koło Kielc. Głównym
celem wyjazdu dla uczniów było dokładne poznanie kto tak naprawdę potrafi
pływać i czy na pewno opiekunki będą pływać, czy tylko asystować przy murku.
Wszystko rozstrzygnęło się już zaraz na początku, gdy pan ratownik zarządził
zbiórkę w szeregu i poinformował co można a co nie. Uczniowie stali
spokojnie ale bardzo krótko, gdyż każdy chciał jak najszybciej skorzystać z
atrakcji, jakie są na tym basenie. A jest ich naprawdę bardzo dużo. Przede
wszystkim jest wodna i kręta rura o długości około 90 metrów, która zawsze
cieszy się największą popularnością wśród wszystkich pływających. Na
szczycie rury, przy starcie, pilnowała porządku pani Katarzyna Szafraniec-Pytko, a przy końcowym wylocie była pani Bożena Mrozińska. Ten
porządek przy zjazdach nie zawsze był zachowany, gdyż niektórzy zjeżdżali
bardzo szybko i doganiali tych wolniejszych. Ale i tak zjazd w rurze był
naprawdę super! Były tak Kolejną atrakcją były wodne masaże, dzikie źródła i
wodospady, umieszczone w różnych miejscach w dużym basenie. Tutaj głównie
pływała pani Barbara Ozimirska, która organizowała zawody pływackie, grała w
piłkę wodną i uczyła pływać na plecach. Pani Halina Niesiobędzka spędzała
czas na masażach wodnych i czujnie obserwowała uczących się pływać. Z
różnorakich masaży korzystali również uczniowie, tłumacząc się, że przyda im
się to na stare lata????
Duży basen nie jest głęboki, w najgłębszym miejscu
osiąga 160 centymetrów. Tam zwykle pływali naprawdę wytrawni pływacy. Wśród
czwartoklasistów byli i tacy, którzy chciałoby się powiedzieć byli
zwolennikami chloro-coli. Zapomnieli o rurkach, a nurkowali. Wyszli potem z
wody ciężsi o dobre pół litra każdy. Po skończonych zajęciach pływackich,
chętnie biegali po schodach na taras widokowy aby woda z nich szybko
odparowała. Dużą atrakcją był także mały basen, dla tych którzy po prostu
boją się wody lub nie potrafią jeszcze dobrze pływać. Tutaj pomagała uczniom
pani Anna Trela, która organizowała im zabawy wodne. Na tym basenie można
było skorzystać ze zjeżdżalni z czerwonego słonika lub wejść pod wodny
wodospad w kształcie muchomora. Ta zabawa też wszystkim się podobała. Kto
był zmęczony dwugodzinnym pływaniem, mógł wejść na mostek, oddzielający mały
i duży basen i popatrzeć przez chwilkę na pływających. Wszyscy pływali i
bawili się znakomicie. Byli naprawdę niepocieszeni, gdy ratownik ogłosił
przez mikrofon, że uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 15 kończą pobyt na
basenie. Może za miesiąc znowu tu przyjadą? Wszystko zależy od rodziców i
nauczycielek. Potem było wielkie suszenie i ubieranie, a na koniec jedzenie i
picie w kawiarni na piętrze przy basenie. Wyjazd na basen był dla wszystkich
wielkim przeżyciem.
Od redakcji - po tym krótki opisie chyba każdy ma ochotę
skorzystać z basenu. Podajemy adres strony internetowej, w której zawarte są
najważniejsze informacje o basenie PERŁA:
www.perla.maximum.pl Opracowanie: mgr
Barbara Ozimirska |