Strona główna

Nasza szkoła

Galeria fotografii

Archiwum

Napisz do nas...

Redakcja

Witamy na Szkolnym Portalu Informacyjnym Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr 6 w Kielcach

Wspiera nas...
Pomoce naukowe

Język polski

Język angielski

Matematyka

Geografia

Fizyka i Astronomia

Chemia

Historia

Informatyka

Religia

Nauczanie zintegrowane

Wyszukiwarki

Szukajcie,
a znajdziecie... nawet ściągi :-)

Testy

Szkoła Podstawowa

Gimnazjum

Unia Europejska

Unijne ABC...

Szkolny Klub UE

 

Dla rodziców

Rekrutacja do szkół

Dni otwarte szkoły

Dysleksja

Gimnastyka korekcyjna

Poradnie

Narkomania

Pomoc najmłodszym

Warto wiedzieć

Jan Paweł II

Szanujmy tradycję

Znaj swoje prawa

Metody nauczania języków obcych

Szkoła XXI wieku?

Różności

Linkownia

Humor

Krzyżówki

Psychozabawy

Encyklopedie

Encyklopedia WIEM

Encyklopedia WP

 Internautica

Britannica

Wikipedia

Słowniki

Słowniki.onet.pl

Wielojęzykowy Słownik roślin

Ling.pl-multisłownik

Biblioteki


Zdolni na wagę... sukcesu szkoły

 

Zapewne nie ma takiej szkoły, w której uczniowie zdolni byliby niezauważeni lub niemile widziani. Ze zdolnymi dzieciakami problemu nauczyciele nie mają. A jednak... Może warto spojrzeć na tę sytuację oczyma zdolnego ucznia? Ostrzegam, to spojrzenie może kryć w sobie wiele zdziwień, tajemnic i... bólu.

Gdy ją poznałam, była uczennicą trzeciej klasy gimnazjum. Nazwę ją Majka, bo lubię to imię. Na pierwszej lekcji religii "zastrzeliła" mnie pytaniem, jaka jest różnica pomiędzy teologią dogmatyczną a hermeneutyczną. Proszę nie myśleć, że nie wiedziała, o co pyta. Wiedziała, i to bardzo dobrze. Potem były liczne rozmowy w czasie przerw i po lekcjach. Nie wiem, czy rozmowy to właściwe określenie. Treść i klimat tych spotkań bardziej oddaje określenie: minidebaty naukowo-teologiczne. Pytała i chciała rozmawiać (z dużą znajomością tematów) właściwie o wszystkim: teologii, hermeneutyce biblijnej, myśli filozoficznej począwszy od starożytności, po współczesnych filozofów, takich jak np. Jean Baudrillard (jeśli ktoś chce wiedzieć, jakim językiem pisze ten myśliciel, odsyłam do bardzo dobrej książki jego autorstwa Pakt jasności - O inteligencji Zła), malarstwie, muzyce, teatrze, poezji... Sama pisze bardzo dobre wiersze, a teraz, gdy jest już uczennicą szkoły średniej, bierze udział w weekendowych zajęciach szkoły filmowej. Tak samo jak filozofia i literatura, pasjonuje ją prawo. W pierwszej klasie gimnazjum dla przyjemności nauczyła się na pamięć naszej Konstytucji. Była najlepszą aktorką na wszystkich szkolnych przedstawieniach, laureatką licznych konkursów i olimpiad.

Zdawać by się mogło, że w szkole nie miała problemów. Nic podobnego, miała, i to niejeden. Cieniem na jej szkolnym szczęściu kładli się uczniowie. Łatwo powiedzieć o nich - zazdrośnicy, ale trudniej z tymi zazdrośnikami żyć, nie być przez nich odrzuconym, gdy wie się i umie trochę więcej, albo wykorzystanym, bo "skoro wiesz, to musisz nam pomóc" (czytaj: dać ściągnąć i odpisać zadanie domowe)! Z czasem do tego przywykła, a jej wrodzona skromność pomagała choć w części przekraczać bariery zazdrości i nieporozumień.

Długo nie wiedziała, jak radzić sobie z nauczycielami (byli tacy, którym działała na nerwy). Nieraz miałam wrażenie, że owo "działanie na nerwy" bierze się z zasady, którą trafnie wyraził Sztaudynger: "Wróbla dławi ogon pawi". Jak bowiem inaczej zrozumieć kpiny w pokoju nauczycielskim i przycinki na lekcji, gdy pewna zacna pani nauczycielka dowiedziała się, że Majka umie na pamięć Konstytucję i jeszcze odważyła się zaproponować wymianę zdań na temat "Myśli" Seneki!? A co powiedzieć o komentarzach polonisty wpisywanych pod nieprzeciętnie napisanymi wypracowaniami? (wpisy w stylu: "Piszesz stylem szwaczek i praczek").

Czy sytuacja Majki nie jest udziałem wielu zdolnych uczniów? Obawiam się, że nie jest to przypadek odosobniony.

Nauczycielska debata o tym, jak pracować z uczniem zdolnym, trwa w każdej szkole. Co robić, jak uczyć i wychowywać, żeby tych zdolnych było więcej, żeby budzić w dziecku pragnienie zdobycia wiedzy i żeby owa wiedza nie była tylko zbiorem encyklopedycznych wiadomości? Szukam odpowiedzi. Jej cząstkę znalazłam w Twierdzy Antoine de Saint-Exupery'ego: "Litery w książce są dla każdego widoczne. Ale człowieka trzeba czasem poddać męce, żeby dać mu w darze klucz do poematu... Nie wpajajcie im martwej wiedzy, ale dawajcie pewien styl myślenia, który pozwoli ująć istotę rzeczy".

s. M. Urszula Kłusek SAC
Miesięcznik Nauczycieli i Wychowawców Katolickich Nr 1/2006

 

FrontPage image

webmaster :
Copyright (c) 2003-2006 Szkolny Portal Informacyjny. Wszelkie prawa zastrzeżone
Zespół Szkół Ogólnokształcących Nr 6, ul. Leszczyńska 8, 25-321 Kielce
Nadzór merytoryczny portalu prowadzi mgr
Barbara Ozimirska

Data ostatniej aktualizacji 05.09.2006
Strona optymalizowana w rozdzielczości 1024x768 dla IE 5.0 lub nowszych.
Protected by BOWI Group

Kliknij  baner i zobacz
nasze statystyki


Licznik trafień